warszawa.repertuary.pl
Film

Co nas kręci, co nas podnieca

Whatever Works
Reżyseria: Woody Allen

Repertuar filmu "Co nas kręci, co nas podnieca" w Warszawie

Brak repertuaru dla filmu "Co nas kręci, co nas podnieca" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Co nas kręci, co nas podnieca
Tytuł oryginalny: Whatever Works
Czas trwania: 95 min.
Produkcja: USA/Francja , 2009
Premiera: 9 kwietnia 2010
Dystrybutor filmu: Kino Świat

Reżyseria: Woody Allen
Obsada: Ed Begley Jr., Patricia Clarkson, Larry David

Autor „Vicky Cristina Barcelona” jak zwykle porusza tematykę relacji damsko - męskich, które są dla mistrza pikantnego humoru niewyczerpanym źródłem komediowych inspiracji. 20-letnia Melody (Evan Rachel Wood) ucieka od małomiasteczkowej sielanki i znajduje tymczasową przystań w nowojorskim mieszkaniu ekscentrycznego geniusza Borisa (Larry David). W nowym mieście wszystko wydaje się ciekawe i kuszące. Kolejne miłosne perypetie pięknej Melody postawią na głowie nie tylko jej życie, ale także wyzwolą nieoczekiwane żądze w jej statecznej matce (znakomita Patricia Clarkson), która przybyła do Nowego Jorku, by uratować córkę z rąk namiętnych amantów.


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1693 razy. | Oceń film
Ocena IMDb©: Co nas kręci, co nas podnieca on IMDb

Wasze opinie

Flyanes 27. listopada 2010, 13:11

Zabawna komedia. Całkowicie w stylu W. Allena. Dobrze dobrani aktorzy. Dwie godziny spedzoniłam w miły sposób. W porównaniu do ostanich filmów tego reżysera, "Co nas kręci, co nas podnieca" to lekkie, humorystyczne kino, pozwalając widzowi po prostu dobrze się bawić.

przemo 13. września 2010, 12:20

Co prawda byłem dawno, ale film był bardzo słaby. Bardzo mało Allena, bardzo mało komizmu, gry słownej. Lekki, delikatny, nic ciekawego. Nie polecam.

minimix 23. czerwca 2010, 18:12

Inteligentny i zabawny film głównie przez komizm słowny. Polecam !

kk 21. czerwca 2010, 8:58

Świetny przezabawny film :-) zdecydowanie polecam

Paweł 28. maja 2010, 11:49

Film jest genialny, bardzo głęboki, ale dla ludzi inteligentnych, porusza sprawę codzienności i poddania się wobec pospolitych zachowań ludzi. Fantastyczny! Lepszy oryginał niż napisy jeżeli idzie o dowcipy sytuacyjne.

Lena 26. maja 2010, 21:34

Szczerze powiedziawszy po Allenie spodziewałam się czegoś lepszego...
Film był nudny... i to strasznie. Nie polecam

zawiedziony 24. maja 2010, 15:38

No niestety zawiodłem się! Zdecydowanie najgorszy film Allena. Fabuła banalna, teksty również. Ktoś kto jest fanem Allena i tak pójdzie do kina na ten film, ja niestety nie polecam.

mojobeat 23. maja 2010, 17:42

Ponoć Allen trzymał scenariusz tego filmu przez wiele lat w szufladzie. Warto było czekać przynajmniej na to, aż pojawi się taka nowa osobowość jak młodziutka zjawiskowa Evan Rachel Wood. Myślę, że dużo o niej usłyszymy. Dodatkowo Larry David, czyli komik/aktor/producent który zmienił istotę seriali komediowych w Stanach (u nas raczej w ogóle nie znany), idealnie sprawdza się jako kolejne przedłużenie Allena na dużym ekranie. Moim zdaniem to najlepszy jego alter-ego od czasu pamiętnej roli Kennetha Branagh. I to mimo iż Larry David, powiedzmy sobie szczerze, nie jest szczególnie dobrym aktorem. Jako uzupełnienie polecam objerzenie jego serialów "Seinfeld" czy ostatnio "Pohamuj entuzjazm". Może to nie jest wybitny Allen, ale ciągle jest zabawnie i ewidentnie jest on w formie.

ewelina 16. maja 2010, 20:51

Film beznadziejny!!! Warte polecenia swoim wrogom :)

ana 10. maja 2010, 14:13

Świetnie się bawiłam. Dialogi jak zwykle u Allena zabawne i inteligentne i momentami zaskakujące. To nie jest film dla tych którzy oczekują komedii. Oglądając trzeba troszke pomysleć....... Dawno nie wyszłam z kina tak rozbawiona i zaintrygowana "co by było gdyby..."

Ola 10. maja 2010, 1:45

swietny,swietny,swietny!!!!!! !!!! Nie spodziewalam sie nawet :) Bardzo inteligentny dowcip i zabawne sytuacje. Ani minuty nie nudzi. Cala sala pokladala sie ze smiechu.

lukas 4. maja 2010, 21:57

Po kilku ostatnich nieudanych filmach (Scoop, Vicky...) Woody w końcu wraca na właściwe tory. Film nie jest wybitny, ale poziom trzyma, no i oczywiście śmieszy:) Polecam fanom Allena - widać, że powrót z kamerą do NY dobrze zrobił facetowi!

Michał 4. maja 2010, 21:47

Film rewelacyjny. Woody Allen jak zwykle stworzył świetny film . Polecam wszystkim:)

zygmund 3. maja 2010, 17:23

zobaczyłem trailer i już odepchneło mnie od tego filmu aż żygać mi sie zachciało film jest bardz bardzo beznadziejny nie polecam isć tylko strata kasy i czasu

Boris Yelnikoff 3. maja 2010, 14:23

"Z kogo się śmiejecie ? Z samych siebie..." - to mój subiektywny komentarz do tej komedii. Film zabawny. Allen zdaje się z premedytacją bawić stereotypami i wplatać schematy "cliche", z któch na przekór szydzi za pośrednictwem głównego bohatera. Rzeczywiście, przewidywalny, ale w tej warstwie najbardziej oczywistej. Poza tym mam wrażenie, że tylko nam się wydaje, że większość z nas ogląda ten film tak jak Allen by tego oczekiwał. Prawie jestem pewien, że ma niezły ubaw obserwując jak my "rozumiemy" o co tu naprawdę chodzi ;)

You impworms!

tomek 2. maja 2010, 23:12

Dziwie się osobom, które krytycznie podchodzą do tego filmu. Woody zaprezentował nam świetną komedię, ubawiłem się i świetnie spędziłem czas w kinie;)

Magia 27. kwietnia 2010, 15:12

Rewelacja- uwielbiam Woody'ego w każdym wykonaniu ale dawno się już tak nie śmiałam na jego filmie-polecam:) Mój mężczyzna, którego czasem Woody męczy, śmiał się głośniej ode mnie;) Perełka, jeżeli o wywody głównego bohatera chodzi. Warto- ten film relaksuje:)

Rozczarowany 23. kwietnia 2010, 16:57

Film jest paskudny i bardzo mało śmieszny. W przeciwieństwie do barcelony brakuje ładnych zdjęć i muzyki, zamiast tego jest stary dziad i żenujący dowcip. Nie polecam, chyba że idziecie tylko do kina...

KRYTYK FILMOWY 23. kwietnia 2010, 13:45

Film nie jest zły, taki w starym stylu Allena. Motyw starego faceta na którego leci młoda bezdomna laska bardzo naiwny, bardziej przedstawia pragnienia samego reżysera, który na szczęście jest już tak stary, że nie może grać w swoich filmach (bo aktor z niego nie jest tak dobry jak reżyser). Można obejrzeć ten film, a jak się kupi popcorn to film jest „bliższy” widzowi ;)

AGA 23. kwietnia 2010, 8:35

bardzo lekka komedyjka , zwłaszcza n środowe wieczory - gdy masz 2 bilety w cenie jednego :) takie na odprężenie w meczącym tygodniu :) zabawne:)

Dodaj nowy komentarz Co nas kręci, co nas podnieca

Twoja opinia o filmie: